Główny Szlak Beskidzki 2012/2013 * Wyposażenie * Ubranie * Jedzenie * Zaopatrzenie i woda * Podsumowanie * Podziękowania
********************************************** 01 * 02 * 03 * 04 * 05 * 06 * 07 * 08 * 09 * 10 * 11 * 12 * 13 * 14 * 15 * 16 * 17 * 18 * 19 * 20 * 21 * 22
Główny Szlak Sudecki 2014/15 * Wstęp * Wyposażenie * 00 * 01 * 02 * 03 * 04 * 05 * 06 * 07 * 08 * 09 * 10 * 11 * 12 * 13 * 14 * 15 * 16 * 17
Główny Szlak Świętokrzyski 2014 * Wstęp * Wyposażenie * GSŚ 01 * GSŚ 02 * GSŚ 03 * GSŚ 04 * GSŚ 05
Mały Szlak Beskidzki 2015 * Wstęp * Wyposażenie * MSB 01 * MSB 02 * MSB 03 * MSB 04 * MSB 05 * MSB 06
Szlak Nadbużański * Wyposażenie * 00 * 01 * 02 * 03 * 04 * 05 * 06 * 07 * 08 * 09 * 10 * 11 * 12 * 13 * 14
Szlak Niebieski Graniczny * Wstęp * cz. 1 - Beskid Niski * cz. 2 - Bieszczady * Wątek sprzętowy
Główny Szlak Beskidzki 2017 * Wstęp * cz. 1 - Ustroń - Maciejowa * cz. 2 - Maciejowa - Kąty * cz. 3 - Kąty - Wołosate * Wątek sprzętowy
______________________________________________________________________________________________________________________
W PRZYGOTOWANIU: Test worków wodoodpornych i klika innych testów...
______________________________________________________________________________________________________________________

środa, 24 czerwca 2015

Szlak Nadbużański - wątek sprzętowy

 

Szlak Nadbużański - wątek sprzętowy.



Każde wyjście w teren napotyka na etap kompletowania wyposażenia. Co innego zabierzemy zimą w góry, inaczej zapakujemy plecak na letni spacer nizinny. Więcej rzeczy weźmiemy na dwa tygodnie, niewiele będzie potrzeba na weekend.

Wędrówkę Szlakiem Nadbużańskim obliczałem na dwa do maksimum trzech tygodni. 
Szedłem z koleżanką i jakoś niespecjalnie nam się spieszyło, a pośpiech na trasie odbiera wiele z przyjemności swobodnego przemierzania szlaku.
Trzeba było się więc zabezpieczyć na złą pogodę, bo w dwa tygodnie warunki pogodowe mogą się krańcowo zmieniać.

Jestem zwolennikiem wędrowania na lekko - tak lekko, jak to tylko możliwe. Nie oczekuję luksusów, wystarczy minimum komfortu, a nawet warunki nieco spartańskie. Wtedy bowiem czuję różnicę od wygodnego domowego życia (u mnie też nieco spartańskiego...)
Zabieram minimalistyczną kuchnię i minimum do spania w terenie. Także ubranie jest sprowadzone do minimum.




Na diagramie brak kilku pozycji.

A oto lista wyposażenia jakie zabrałem na Szlak Nadbużański - waga w gramach (ważone na mojej wadze):


L.p. List na Szlak Nadbużański 2015 - plecak        6 682   
1 Kurtka Quechua Helium Wind            96   
2 Spodnie Umbro krótkie           111   
3 Polar Quechua  Forclaz 20           160   
4 Koszulka bawełniana do spania           108   
5 Koszulka Mountain Hardwear           108   
6 Klapki niebieskie           120   
7 Skarpety HiMountain            55   
8 Skarpety Quechua Arpenaz 50 Mid            29   
9 Chusta "czacha"            20   
10 Poncho Solognac 100           262   
11 Plecak Osprey Exos 38 (S)  2014           980   
12 Materac Karrimor X-lite inflate           348   
13 Namiot Coleman Rigel X2 + szpilki Q-lite        1 005   
14 Podłoga Tyvek Soft           170   
15 Śpiwór Małachowski UL300II (S)           415   
16 Bukłak Platypus Hoser 1,8 l.            37   
17 Garnek MSR Titanium Kettle           118   
18 Gąbka do naczyń              2   
19 Kartusz gazowy 230 Coleman           365   
20 Łyżka Esbit Titanium składana            18   
21 Palnik Providus+ FM300G               85   
22 Ściereczka UL perforowana              7   
23 Torebka typu lyofil              9   
24 Nóż Frosts 860           105   
25 Scyzoryk Wenger Mini            22   
26 Akumulator 18650            40   
27 Akumulator EN-EL 9           102   
28 Aparat fotograficzny Nikon D40 set           770   
29 Kabelek biały USB-MicroUSB            10   
30 Ładowarka Miller ML-102            33   
31 Smartfon Acer Liquid Z3           105   
32 Telefon Nokia 215            80   
33 Wtyczka-ładowarka sieciowa USB 1A            33   
34 Czołówka Petzl Tikka XP 2   (60 lm)            85   
35 Kosm. Balsam do stóp            18   
36 Kosm. Deodorant micro            14   
37 Kosm. Reklamówka              3   
38 Kosm. Krem rumiankowy Kamill            22   
39 Kosm. Mydło Campsudus w płynie            33   
40 Kosm. Shower Gel              8   
41 Kosm. Szczoteczka składana + Ajona            22   
42 Kosmetyczka Deuter            38   
43 Leki - Bandaż              6   
44 Leki - Diclac micro            18   
45 Leki - Plastry            26   
46 Leki - zestaw Asprn-Ibprm-Stprn-Nmsl-Trbt            23   
47 Płyn myjący Wilderness Wash micro            14   
48 Pomadka ochronna do ust            12   
49 Ręcznik Fiord Nansen Tramp Light M            38   
50 Długopis żelowy            10   
51 Karabinczyk Quechua              4   
52 Kompas            50   
53 Linka 5m              6   
54 Notes Moleskine Hard            60   
55 Osobisty filtr wody Diercon            74   
56 Przybornik krawiecki            10   
57 Różaniec podróżny              5   
58 Taśma naprawcza klejąca            18   
59 Worek na aparat            25   
60 Worek suchy Karrimor 2l            30   
61 Worek suchy Karrimor 5l            45   
62 Worek suchy Quechua M            27   
63 Zapalniczka Cricket Mini            10   

Na sobie 1508   
64 Spodnie Craghoppers 267   
65 Bokserki 60   
66 Koszulka Domyos termoaktywna     140   
67 Buty Kalenji Kapteren Discover 550   
68 Skarpety Smartwool PhD Outdoor ULCMC 40   
69 Czapka "Tyvek" 45   
70 Okulary Uvex X-One    28   
71 Kijki Fizan Compact 320   
72 Chusteczki jednorazowe - paczka 18   
73 Portfel 40   


Wyposażenie plecakowe wg wagi - najcięższe elementy powyżej 50 g.

Namiot Coleman Rigel X2 + szpilki Q-lite        1 005   
Plecak Osprey Exos 38 (S)  2014           980   
Aparat fotograficzny Nikon D40 set           770   
Śpiwór Małachowski UL300II (S)           415   
Kartusz gazowy 230 Coleman           365   
Materac Karrimor X-lite inflate           348   
Poncho Solognac 100           262   
Podłoga Tyvek Soft           170   
Polar Quechua  Forclaz 20           160   
Klapki niebieskie           120   
Garnek MSR Titanium Kettle           118   
Spodnie Umbro krótkie           111   
Koszulka Mountain Hardwear           108   
Koszulka bawełniana do spania           108   
Smartfon Acer Liquid Z3           105   
Nóż Frosts 860           105   
Akumulator EN-EL 9           102   
Kurtka Quechua Helium Wind             96   
Palnik Providus+ FM300G                85   
Czołówka Petzl Tikka XP 2   (60 lm)             85   
Telefon Nokia 215             80   
Osobisty filtr wody Diercon             74   
Notes Moleskine Hard             60   

Najcięższym elementem wyposażenia był i tak lekki namiot - Coleman Rigel X2. Jako jedyny ważył nieco ponad kilogram - za sprawą dłuższych szpilek. Mógłbym go wymienić na konstrukcję z Cubenu, ale cena takiego namiotu zaczyna się od 2.000 zł... Dla mnie nierealne. Poza tym - same plusy i minus w postaci kondensacji, ale to jednopowłokowiec.

Plecak Osprey Exos 38 jako wzór wygody i lekkości pewnie pozostanie moim wiernym towarzyszem długich wędrówek. I znowu konstrukcja z Cubenu byłaby 2x lżejsza, ale 3x droższa...

Aparat fotograficzny Nikon D40 choć stary, daje bardzo dobrą jakość obrazka i plastykę dużej matrycy. Jednak waga z dwoma dodatkowymi akumulatorami przytłacza - 770+102=882g. ! Wymianan na nowszy czy lżejszy - ekonomicznie niemożliwa.

Śpiwór Małachowski UL300II - niesamowita lekkość bytu. Komfort powyżej 5°C przy wadze grubo poniżej funta, to mistrzostwo świata! Kilka kosmetycznych poprawek i będzie to według mnie ideał na trzy pory roku.

Kartusz gazowy - swoje musi ważyć, w zamian daje niezależność kuchenną :)

Materacyk dmuchany - Karrimor X-lite inflate - bardzo lekki, choć słabo izolujący. Mógłbym go wymienić jedynie na materacyk Thermaresta - NeoAir Xlite small - 230 gramów kusi...

Poncho Solognac 100 - jest wytrzymałe i nieprzemakalne. Nie jest też zbyt ciężkie, aczkolwiek zastosowanie Cubenu bądź Mylaru pozwoliłoby zejść jeszcze nieco z wagi...

Podłoga Tyvek Soft - użyteczny element. Do spania bez namiotu bardzo przydatna, a podłożona pod namiot chroni podłogę mechanicznie i estetycznie. Może zastąpię ją czymś jeszcze lżejszym.

Polar Quechua Forclaz 20 - waży niewiele i tu już nie ma jak zejść z wagi. Na chłodne wieczory jest jak znalazł.

Z rzeczy które jeszcze mogę nieco odchudzić, znajdziemy garnek, klapki, nóż, palnik i notes. Pozostałe rzeczy są i tak już bardzo lekkie w swojej klasie, bądź oszczędność wagi nie byłaby uzasadniona ekonomicznie.

Czego mógłbym nie zabierać...

Mógłbym nie zabierać drugiego telefonu, ale akurat wtedy było uzasadnienie.
Wiatrówka właściwie była zbędna.
Powerbank - Miller ML-102 z akumulatorem 18650 też był bardziej jako zabezpieczenie.

Pozostałe elementy były używane, bądź zabrane na wszelką ewentualność, jak choćby skład apteczki.

Na sobie miałem rzeczy wcześniej używane i sprawdzone, z wyjątkiem butów Kalenji Kapteren Discover i skarpet Smartwool PhD Outdoor ULCMC.
Buty dały radę, zresztą teren był łatwy i nie wymagał szczególnego obuwia. Były bardzo dobrze wentylowane, co w panującym upale było komfortowe. Jednak przez górną siateczkę pył i piach sypały się bez ograniczeń, więc wieczorem stopy wyglądały... Lepiej nie mówić... ;-)
Skarpety były bardzo komfortowe, jednak w prawej w ostatnim dniu pojawiła się dziurka przed paluchem. Może dlatego, że przez dwa tygodnie odrosły nieco paznokcie, więc powiedzmy, że miała prawo się przetrzeć.

Nic z wyposażenia nie uległo uszkodzeniu. Z wyjątkiem dziurki w skarpetce, wszystko po dwóch tygodniach wróciło w bardzo dobrej kondycji.

Rewelacyjnym okazał się śpiwór, który na tym szlaku miał swój terenowy debiut. Małachowski UL300II to znakomite połączenie moich potrzeb i wykonania. Najlżejszy materiał, najlepszy puch i staranne wykonanie. Zaopiniowałem kilka niewielkich poprawek, ale to kosmetyka. Jest to już druga wersja, więc okrzepła i sprawdzona, co mogę tylko potwierdzić. Sam śpiwór waży 399 gramów w moim rozmiarze - takie "S" łamane przez "M". Z woreczkiem transportowym to już 415g. - waga piórkowa, a dokładniej puchowa :) Konstrukcja oczywiście minimalistyczna, - nie ma tam nic zbędnego, nawet metka jest wydrukowana na wewnętrznej kieszonce. Lekko i ciepło :)

Osobisty filtr wody Diercon także kilka razy wszedł do pracy, więc jest to element bardzo przydatny w długich wędrówkach, kiedy nie do końca wiadomo jak będzie z dostępnością wody pitnej. Zresztą już nie pierwszy raz zapewnił mi czystą wodę do przygotowywania posiłków i do picia.


Dzięki doświadczeniu w długich wędrówkach, moje wyposażenie jest zawsze dobrane do długotrwałości wędrówki, jej specyfiki i do pory roku. Dzięki ograniczeniu zabieranych rzeczy do niezbędnego minimum, dystans wydłuża się do osiągalnego maksimum, że o samej przyjemności wędrowania na lekko nie wspomnę.
Nie muszę długo odpoczywać, a jeśli, to nie muszę zdejmować plecaka. Nie mam dylematów co założyć, bo ubranie mieści się w niewielkim suchym worku.

Do wagi wyposażenia trzeba oczywiście dodać zapas jedzenia i picia, więc do noszenia dochodzi dodatkowe 1 - 1,5 kilograma, ale to już temat innej kategorii.


12 komentarzy:

  1. bardzi ciekawe zestawienie, dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Piszę to, licząc że komuś się przyda :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Nie ustaję w odchudzaniu :)

      Usuń
    2. Ale fajny diagram, jeszcze takiego nie widzialam! Wlasnie zaczynam lekture relacji :-)

      Usuń
    3. Diagram wykukałem też u kogoś na blogu i uznałem go za w sam raz przydatny dla mnie, więc zaadoptowałem :)

      Usuń
    4. Dzień dobry Jacku,
      śledzę twoją stronę od jakiegoś roku, jest bardzo pomocna!
      Co prawda nie mi pouczać doświadczonego trapera ale ponieważ temat jest słabo zbadany w polskim internecie to napiszę jaki trick znalazłem na jakimś amerykańskim forum.
      Sprawa dotyczy klapków, tj obuwia bazowego/biwakowego. Pomijając fakt że jankesi potrafią taszczyć crocsy na wypadek forsowania strumieni a z drugiej strony wielu z nich całkiem rezygnuje z takiego obuwia to trafiłem na genialnie prosty i tani patent wykonani klapków ze starej (albo nowej tylko taniej) karimaty. Wycinasz w krzyż, składasz ramiona i sklejasz na górze - tyle! Waży coś takiego około 20g jak sądzę i chociaż pewnie padnie szybciej niż kuboty to na jeden wyjazd wystarczy na pewno a z jednej karimaty możesz zrobić sporo takich zestawów. Osobiście nie testowałem - postanowiłem odchudzić klapki do zera nie zabierając ich, zobaczymy jak to się będzie sprawdzać.
      pozdrawiam
      Michał

      Usuń
    5. Ha! Natknąłem się oczywiście na te klapki, nawet wydrukowałem papierowy model, ale nadal szukam idealnego rozwiązania. Muszą się nadawać do schroniska i wokół namiotu. Znalazłem lekką i dość sztywną piankę na spód, góra może być z Tyveku. Zobaczę co z tego wyjdzie.
      Mam też klapki hotelowe - kilkanaście gramów para, ale za delikatne na kemping.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    6. Czasem zazdroszczę Ci rozmiarów Twoich :) Ja taszczę od L do XXL zależnie od etapu życia :) I waży to odpowiednio lepiej ;)

      Usuń
    7. Ojtam, ojtam... ;-)
      Nie wszystko mam rozmiaru XS ;-)))
      Fakt, że ciasne namioty nie są dla mnie ciasne, a śpiwór jest wyraźnie mniejszy, ale z drugiej strony gdy widzę jak długonodzy połykają przestrzenie długimi krokami, to moje tuptanie wymaga więcej mozołu w pokonywaniu dystansu. A jak jeszcze dodać do tego większą masę mięśniową...
      Powodzenia w rozmiarze XXL życzę :)

      Usuń
  3. cześć. Platypus Hoser waży chyba jednak koło 100g.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Michale,
      Platypusów ci u mnie dostatek. Mam dwulitrowego z rurką - w tej konfiguracji zaiste waży 100g. Jednak ten który zabrałem na szlak, był to bukłak Platypusa o pojemności 1,8 l. i bez rurki do picia - bo tak go spakowałem, waży jedyne 37 gramów.
      Poniższe zdjęcia powinny to wyjaśnić.

      https://goo.gl/photos/yJVH5cit8MweyMc27

      https://goo.gl/photos/xyPnYXkUQ1FHooeo6

      https://goo.gl/photos/6qoHZX44Zzk4UsH5A


      Pozdrawiam!

      Usuń