Główny Szlak Beskidzki 2012/2013 * Wyposażenie * Ubranie * Jedzenie * Zaopatrzenie i woda * Podsumowanie * Podziękowania
********************************************** 01 * 02 * 03 * 04 * 05 * 06 * 07 * 08 * 09 * 10 * 11 * 12 * 13 * 14 * 15 * 16 * 17 * 18 * 19 * 20 * 21 * 22
Główny Szlak Sudecki 2014/15 * Wstęp * Wyposażenie * 00 * 01 * 02 * 03 * 04 * 05 * 06 * 07 * 08 * 09 * 10 * 11 * 12 * 13 * 14 * 15 * 16 * 17
Główny Szlak Świętokrzyski 2014 * Wstęp * Wyposażenie * GSŚ 01 * GSŚ 02 * GSŚ 03 * GSŚ 04 * GSŚ 05
Mały Szlak Beskidzki 2015 * Wstęp * Wyposażenie * MSB 01 * MSB 02 * MSB 03 * MSB 04 * MSB 05 * MSB 06
Szlak Nadbużański * Wyposażenie * 00 * 01 * 02 * 03 * 04 * 05 * 06 * 07 * 08 * 09 * 10 * 11 * 12 * 13 * 14
Szlak Niebieski Graniczny * Wstęp * cz. 1 - Beskid Niski * cz. 2 - Bieszczady * cz. 3 - Pogórza * Wątek sprzętowy 2016/2018
Główny Szlak Beskidzki 2017 * Wstęp * cz. 1 - Ustroń - Maciejowa * cz. 2 - Maciejowa - Kąty * cz. 3 - Kąty - Wołosate * Wątek sprzętowy
______________________________________________________________________________________________________________________
W PRZYGOTOWANIU: Test worków wodoodpornych i klika innych testów...
______________________________________________________________________________________________________________________

piątek, 15 czerwca 2018

Gorgany 2018 - Wątek sprzętowo - logistyczny

Wątek sprzętowo - logistyczny




Wyposażenie plecakowe


Zgodnie ze starą świecką tradycją, prezentuję listę sprzętową dobraną pod kątem wiosennej wędrówki Gorganami.

Uwzględniłem deszczowo-burzowe prognozy, brak możliwości codziennego uzupełniania zapasów i warunki terenowe. Specyfika ta wymusiła dobór sprzętu lekkiego i wytrzymałego, odpornego na deszcz i inne warunki atmosferyczne.


A zatem lista plecakowa sortowana od najcięższego elementu.

L.p. Gorgany 2018 - plecakowe   7 297 
1 Namiot Naturehike Taga 1 bez szpilek     1 072   
2 Plecak Osprey Exos 38 (S)  2014        980   
3 Aparat fotograficzny Nikon D40 set 18-55        780   
4 Samopompa Thermarest Prolite        470   
5 Śpiwór Małachowski UL300II (M)        415   
6 Worek biwakowy Karrimor        288   
7 Poncho Solognac 100        262   
8 PowerBank Xiaomi 10.000 mAh        204   
9 Kartusz gazowy 100        185   
10 Koszulka longsleeve Thermowave        170   
11 Podłoga Naturehike Taga 1        153   
12 Telefon ASUS Zenfone 2 Laser        144   
13 Garnek Sistema zamykany "Owsianka"        136   
14 Scyzoryk Victorinox Outrider        135   
15 Koszulka bawełniana do spania        108   
16 Spodnie krótkie Columbia nylon packable        105   
17 Akumulator EN-EL 9 (2 szt.)        102   
18 Kurtka Quechua Helium Wind          96   
19 Koszulka Quechua ultralekka black          94   
20 Czołówka Petzl Actik 2017 (300 lm)          85   
21 Getry Thermasilk          80   
22 Kubek tytanowy TOAKS Light 650          80   
23 Gaz pieprzowy S&W          63   
24 Szpilki tytanowe          60   
25 Skarpety Fjord Nansen Hike Kevlar          57   
26 Skarpety górskie zapasowe          55   
27 Slipki          50   
28 Worek suchy Osprey 12l          42   
29 Osobisty filtr wody Sawyer Mini          39   
30 Kosmetyczka Deuter          38   
31 Ręcznik FN Tramp Light M szybkoschnący          38   
32 Bukłak Platypus Hoser 1,8 l.          37   
33 Worek suchy Sea to Summit 8l          35   
34 Wtyczka-ładowarka sieciowa USB 1A          33   
35 Worek suchy chiński 8l          32   
36 Buff NGT          30   
37 Worek suchy Karrimor 2l          30   
38 Skarpety Quechua Arpenaz 50 Mid          29   
39 Nóż Victorinox do pomidorów 11cm          28   
40 Worek suchy Meteor green 6l          28   
41 Bateria AAA          27   
42 Kubek składany szwedzki          25   
43 Palnik BRS-3000T          25   
44 Leki - Plastry          24   
45 Kosm. Krem rumiankowy Kamill          22   
46 Kosm. Szczoteczka składana + Ajona          22   
47 Leki - zestaw Stp-Asp-Nms-Ibp-Tbt (SANIT)          21   
48 Chusta "czacha"          20   
49 Papier toaletowy nawilżany          20   
50 Spork LMF Titanium          20   
51 Kosm. Balsam do stóp          18   
52 Kosm. Mydło Campsudus w płynie          18   
53 Leki - Diclac micro          18   
54 Taśma naprawcza klejąca          18   
55 Chusteczki jednorazowe - paczka          15   
56 Klapki hotelowe Ilan          12   
57 Pomadka ochronna do ust          11   
58 Zapalniczka BIC Mini          11   
59 Latarka Nitecore Tube          10   
60 Przybornik krawiecki          10   
61 Zapalniczka Cricket Mini          10   
62 Kabelek Xiaomi USB-MicroUSB            8   
63 Kosm. Shower Gel            8   
64 Serweta medyczna            8   
65 Ściereczka UL perforowana            7   
66 Leki - Bandaż            6   
67 Linka 5m            6   
68 Karabinczyk Quechua            4   
69 Kosm. Durex            3   
70 Gąbka do naczyń            2   




Debiutantem na tej wędrówce był namiot - Naturehike Taga 1

Namiot NH Taga 1 przytroczony w kieszeni po lewej stronie plecaka. Przełęcz Wyszkowska, Ukraina.

Namiot NH Taga 1 - biwak nad rzeką Świca przy ruinach schroniska. Gorgany, Ukraina.



Namiot NH Taga 1 - biwak na Polanie Słotwiny. Gorgany, Ukraina.


Namiot NH Taga 1 - biwak na Polanie Ruszczyna przy ruinach schroniska. Gorgany, Ukraina.


Jednocześnie namiot stanowił najcięższy element mojego wyposażenia, choć zapewne przyznacie, iż nie jest on przerażająco ciężki.

Namiot ten spisał się bardzo dobrze. 

  • Jakość wykonania i trwałość - bez zarzutu. 
  • Wygoda - bez zarzutu. 
  • Szybkość i praktyczność rozkładania na deszczu - bez zarzutu.
  • Wentylacja - brak oceny - wszystkie noce deszczowe, więc i kondensacja widoczna.

Namiot Taga 1 na stałe wchodzi do mojej szafy sprzętowej jako pozycja sprawdzona. Jego pełniejsza, choć daleka od pełnej oceny - już wkrótce.





Drugą pozycją podlegającą ocenie jest mój wierny plecak - Osprey Exos 38, model roku 2014.



Rozpisywałem się o nim w superlatywach, co też nadal podtrzymuję. Wygodny, pakowny i przy tym lekki. Siatka kieszonek zbyt delikatna, ale do przeżycia. Gdybym miał wybrać jego następcę, ...nadal wybrałbym ten sam model z tego samego rocznika, ale z wzmocnionymi kieszeniami :)





Aparat fotograficzny Nikon D40 + Nikkor 18-55



Mój wierny dokumentalista wędrówek dalekich i bliskich, po wielu latach nienagannej służby, po trudach górskiej wędrówki w deszczu Gorganów, poległ na polu chwały.
Wyzionął ducha przed dojściem do Piekła, które widocznie nie było mu pisane (wzgórze i urwisko na przedprożu Małej Sywuli nosi właśnie tę nazwę - Piekło). 
Aktualnie nie ma następcy, gdyż będący na celowniku Nikon D3300 jest poza zasięgiem strzału finansowego.





Samopompa Thermarest Prolite. 


Chata Pod Koniem, Gorgany, Ukraina.

Cięższa, ale i odporniejsza od dmuchanego materacyka NeoAir i nieco cięższa, ale wyraźnie wygodniejsza od maty Ridgerest. Bodaj najrozsądniejszy kompromis spośród mat, samopomp i materacy w mojej szafie.





Śpiwór Małachowski UL300II jest pozycją bezdyskusyjnie dla mnie niezastąpioną. 



Polana Słotwiny, Gorgany, Ukraina.

Niekiedy brakuje mu trochę termiki (czy raczej mi brakuje ciepłoty), ale jego waga i kompaktowość są nie do pobicia. Gdybym miał jeszcze UL500II, byłbym zabezpieczony na wszystkie sezony :)





Worek biwakowy Karrimor X-lite WTX


Zabrany na wszelki wypadek jako wsparcie termiczne i przeciwdeszczowe. Trzykrotnie wszedł go gry.





Garnek "Owsianka" z firmy Sistema. Trochę przyciężkawy - 136g, ale baardzo funkcjonalny. 



Zakładając niezależność i samodzielność w przyrządzaniu posiłków, zdecydowałem się go taszczyć :) Szukam następcy poniżej 100g z szczelną pokrywką i odpornego na wrzątek. Pojemność 750 - 850 ml. Nie musi być drogi :)





Kubek TOAKS Light 650. Tytanowa lekkość - 80g z przykrywką i optymalna pojemność, sprawiają, że w parze z kartuszem "setką" i palnikiem BRS-3000T, tworzą lekki i zgrany zespół. 






Gdy potrzebuję więcej wrzątku - gotuję na dwa razy. Jego pojemność w sam raz wystarcza do zalania owsianki, dużej kawy, herbaty czy liofa. Na jednego człowieka nie potrzebuję więcej.




Pozostałe elementy wyposażenia bądź opisywałem już wcześniej, bądź oczywistość ich doboru i cech nie wymaga doktoryzowania się tu na blogu ;-)
To najczęściej pozycje raczej lekkie, sprawdzone i zabierane po skrupulatnych (wierzcie mi) rozważaniach. 



Wyposażenie noszone na sobie


L.p. Gorgany 2018 - wearables   2 216 
1 Buty Quechua Arpenaz 100 Mid        860   
2 Spodnie Gaupa Long navy        440   
2 Kijki Fizan Compact        320   
3 Koszula TNF long krata        246   
4 Koszulka Quechua termoaktywna        112   
5 Skarpety Fjord Nansen Trek Kevlar          67   
6 Czapka z daszkiem          55   
7 Bokserki          52   
8 Portfel          40   
9 Okulary Orao Arenberg           24   



Buty Quechua Arpenaz 100 Mid zabrałem jako najbardziej wodoodporne z mojego stanu posiadania.


Stosunkowo wygodne, choć nieco miękkie od spodu, są niewiarygodnie wodoodporne. Puszczają wilgoć po bardzo długich bojach, a czują niesprawiedliwość gdy woda spływa do wnętrza od góry.
To już druga para która jeszcze posłuży, a pewnie będzie i trzecia.




Spodnie Gaupa. Wzmocnione i przygotowane do boju. Kosówka i inne chaszcze nie dały im rady, błoto ich nie pokonało. W miarę szybko wysychały, były jedynie za ciepłe...



***

Pozostałe pozycje służyły równie dobrze. W zasadzie nic nie przysporzyło problemów, poza pozostawionym na deszczu aparatem. Ale to już moje gapiostwo a nie słabość wyposażenia.

Jak zwykle kilka elementów nie weszło do użycia, ale tylko dzięki sprzyjającym okolicznościom. A już na pewno niczego nie zabrałem całkiem niepotrzebnie. Chyba dzięki nabytemu minimalizmowi i rozeznaniu potrzeb do warunków. 


***

Poniżej zamieszczam interaktywny diagram powstały na dwa dni przed wyjazdem, toteż przetasowania ostatniego dnia nieco zmieniły finalne ukompletowanie. 






***


Logistyka



Transport

Komandorem wyprawy został Lechu. Nikt jak on nie zna terenu i spraw z tym związanych. 
Zaproponował nam wyjazd autobusem Wencel z Krakowa o 21:50, który za kwotę 60 PLN miał każdego z nas dowieźć o 5:20 do Lwowa. I tak też się stało. Oczywiście czas dojazdu do Lwowa może być uzależniony od kolejki na granicy...

Busy / Marszrutki:
  • Lwów - Wyszków - 110 UAH.
  • Rafajłowa - Nadworna - 20 UAH
  • Nadworna - Iwano-Frankowsk - 30 UAH
  • Iwano-Frankowsk - Lwów - 110 UAH
  • Prywatny samochód Lwów - Szegini (granica Medyka) - 20 PLN (lekka negocjacja)

Marszrutka z Lwowa. Wyszków. 

Bus z Iwano-Frankowska do Lwowa.



Ceny

We Lwowie zrobiliśmy wymianę złotych na hrywny. Nieco dalej od Dworca Głównego kursy zaczęły rosnąć i nasza wymiana była po kursie 6.87 UAH za 1 PLN. Wymieniłem 100 zł i dostałem 687 hrywien.

Kantor we Lwowie

Ceny artykułów spożywczych wyraźnie niższe niż w Polsce. Średnio dwu - trzykrotnie.


Za noclegi płaciliśmy już ceny polskie i w złotówkach. 

W Osmołodzie - Arnika u Julii i Wiktora 




Łóżko z pościelą - 25 PLN. Do dyspozycji kuchnia z wyposażeniem, łazienka, jadalnia - salonik i suszarnia (przydała się). WiFi z telefonu gospodyni. Wieczorna zupa w cenie :) Duże podwórko ze stolikami i ławkami pod daszkiem, sznury do suszenia. Można zostawić samochód.


W Rafajłowej - Biernat House 




Łóżko z pościelą - 35 PLN. Do tego kuchnia i łazienka. Brak WiFi. Wyżywienie płatne 15 PLN za obiadokolację i śniadanie.
Nieduże podwórko bez infrastruktury. Można zostawić samochód.



Łączność

W wioskach gospodarze używali Kyivstar. Zasięg tej sieci i jej oferta są aktualnie (wiosna 2018) bodaj najkorzystniejsze w kwestii połączeń i internetu. Oczywiście inne sieci też mają niezgorsze oferty, ale dwie odwiedzone przez nas wioski wyraźnie preferowały Kyivstara. 
Sam miałem zamiar kupić kartę pre-paid tego operatora, ale ich punkt we Lwowie otwierano o 9:00, a my w tym czasie byliśmy już w busie. Z tego powodu nie mam własnych doświadczeń. 
W górach - jak to w górach - z łącznością jest różnie. W dolinach słabo lub wcale, na ekspozycji całkiem nieźle. W większości przekaźniki są ustawiane na przywioskowych górkach, więc mają dobrą propagację. 
Łączność internetowa bazuje w znacznej mierze na 2G i czasem 3G, jedynie Lwów (z naszych rejonów) oferuje najnowsze technologie.
Oczywiście można też używać kart polskich operatorów, ale ceny w roamingu są stosunkowo wysokie, bo to już obszar poza Unią Europejską. Ceny i sieci dostępne w roamingu dobrze sprawdzić przed wyjazdem.



Inne uwagi

Stan dróg w Gorganach jest fatalny. Na wielu odcinkach brak asfaltu, a tam gdzie jest - koszmarnie dziurawy. Dopiero miasta i okolice mają lepsze nawierzchnie, ale też trudno powiedzieć, że dobre. Trzeba to uwzględnić przy planowaniu czasów przejazdu.

Zaopatrzenie w sklepach na wsiach jest mało różnorodne. Alkohole dostępne bez problemu, natomiast produkty spożywcze w wąskim zakresie. Częste braki podstawowych towarów, a jajka, mleko, warzywa i inne produkty rolne, łatwiej kupić u gospodarzy. Choć niewybredny wędrowiec zawsze coś na przeżycie w górach wypatrzy w sklepie...

Oznakowanie szlaków w zasadzie dobre. Są odcinki z wiatrołomami i porębami, gdzie nawigacja z racji uszczuplenia drzew jest trudniejsza. My wędrowaliśmy częściowo szlakami ukraińskimi, częściowo dawnym oryginalnym przebiegiem GSB, który nie jest tam znakowany. Mapa konieczna, GPS bardzo przydatny.

Nastawienie do Polaków zdecydowanie poprawne i często przyjazne. Lepiej mówić po polsku, niż silić się na rosyjski, który po wyczynach na wschodzie Ukrainy jest raczej niemile słyszany.


Nastawiając się na wędrowanie po górach, nie analizowaliśmy jakoś innych tematów. Nie zwiedzaliśmy miast, nie robiliśmy "pozagórskich" zakupów, nie nawiązywaliśmy kontaktów i nie dyskutowaliśmy o kraju. Przez to moja wiedza i wyobrażenie o Ukrainie jest zawężone do gór i szlaków, toteż trudno by mi było odpowiedzieć na pytania wykraczające poza tematy górskie.
Ale jeśli o czymś zapomniałem wspomnieć, to albo sam dodam, albo odpowiem na pytania.

I bardzo chętnie wrócę tam na szlak, Na WGSB... :)


_


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz