Główny Szlak Beskidzki 2012/2013 * Wyposażenie * Ubranie * Jedzenie * Zaopatrzenie i woda * Podsumowanie * Podziękowania
********************************************** 01 * 02 * 03 * 04 * 05 * 06 * 07 * 08 * 09 * 10 * 11 * 12 * 13 * 14 * 15 * 16 * 17 * 18 * 19 * 20 * 21 * 22
Główny Szlak Sudecki 2014/15 * Wstęp * Wyposażenie * 00 * 01 * 02 * 03 * 04 * 05 * 06 * 07 * 08 * 09 * 10 * 11 * 12 * 13 * 14 * 15 * 16 * 17
Główny Szlak Świętokrzyski 2014 * Wstęp * Wyposażenie * GSŚ 01 * GSŚ 02 * GSŚ 03 * GSŚ 04 * GSŚ 05
Mały Szlak Beskidzki 2015 * Wstęp * Wyposażenie * MSB 01 * MSB 02 * MSB 03 * MSB 04 * MSB 05 * MSB 06
Szlak Nadbużański * Wyposażenie * 00 * 01 * 02 * 03 * 04 * 05 * 06 * 07 * 08 * 09 * 10 * 11 * 12 * 13 * 14
Szlak Niebieski Graniczny * Wstęp * cz. 1 - Beskid Niski * cz. 2 - Bieszczady * cz. 3 - Pogórza * Wątek sprzętowy 2016/2018
Główny Szlak Beskidzki 2017 * Wstęp * cz. 1 - Ustroń - Maciejowa * cz. 2 - Maciejowa - Kąty * cz. 3 - Kąty - Wołosate * Wątek sprzętowy
______________________________________________________________________________________________________________________
W PRZYGOTOWANIU: Test worków wodoodpornych i klika innych testów...
______________________________________________________________________________________________________________________

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Szlak Niebieski Graniczny (Karpacki) - Wątek sprzętowy


Nauczony wieloletnim doświadczeniem... :)

No tak, - po to przecież zbieram doświadczenie z wędrówek, by je wykorzystywać w kolejnych...
Na Szlak Niebieski Graniczny zabrałem wyposażenie uwzględniające wędrówkę dwuosobową. Szła ze mną Gosia, z którą dzieliłem namiot - tak do niesienia jak i do spania. Zabrałem też na tę okoliczność większy garnek i palnik. Na liście znalazła się także patelnia tytanowa, ale ostatecznie z przyciężkawym przyprawownikiem zostały w domu.
Tym samym bazowa waga mojego plecaka z zawartością - a więc bez jedzenia i picia, wyniosła 7808 gramów. Trzeba zaznaczyć, że podana na liście waga namiotu to w zasadzie jego połowa, gdyż drugą połowę niosła Małgosia.


Popatrzmy zatem na listę, po czym poddam ją analizie.

L.p. Szlak Niebieski Graniczny 2016   7 808      þ
1 Kurtka Quechua Helium Wind 500        114   
2 Spodnie Columbia nylon short packable        114   
3 Spodnie Jeantex (deszczówki)         240   
4 Getry Thermasilk          80   
5 Koszulka z długim rękawem Thermasilk          75   
6 Polar Microtherm 4F        180   
7 Koszulka bawełniana do spania        108   
8 Koszulka Domyos termoaktywna            140   
9 Slipki          50   
10 Klapki Sports niebieskie        120   
11 Skarpety bawełniane do spania          35   
12 Skarpety Fjord Nansen Hike Kevlar          57   
13 Buff Małachowski          30   
14 Chusta "czacha"          20   
15 Poncho Solognac 100        262   
16 Plecak Osprey Exos 38 (S)  2014        980   
17 Namiot Coleman Darwin 2 (sypialnia, szpilki)     1 300   
18 Samopompa Thermarest Prolite        470   
19 Śpiwór Małachowski UL300II (M)        415   
20 Bukłak Platypus Hoser 1,8 l.          37   
21 Garnek MSR Titanium Kettle        118   
22 Gąbka do naczyń            2   
23 Kartusz gazowy 230 Coleman        320   
24 Łyżka Esbit Titanium składana          18   
25 Palnik Providus+ FM300G             85   
26 Patelnia Evernew ECA441 16cm
27 Przyprawownik Primus Spice Jar
28 Ściereczka UL perforowana            7   
29 Torebka typu lyofil            9   
30 Nóż Frosts 860        105   
31 Scyzoryk Victorinox Huntsman (mid)          97   
32 Akumulator 18650          80   
33 Akumulator EN-EL 9        102   
34 Aparat fotograficzny Nikon D40 set        770   
35 Bateria AAA          18   
36 Kabelek biały USB-MicroUSB          10   
37 Ładowarka Miller ML-102          33   
38 Telefon ASUS Zenfone 2 Laser        144   
39 Wtyczka-ładowarka sieciowa USB 1A          33   
40 Czołówka Petzl Tikka XP 2014 (120 lm)          85   
41 Latarka Convoy S2        117   
42 Chusteczki jednorazowe - paczka          15   
43 Kosm. Deodorant micro          14   
44 Kosm. Durex            3   
45 Kosm. Krem rumiankowy Kamill          22   
46 Kosm. Mydło Campsudus w płynie          18   
47 Kosm. Szczoteczka składana + Ajona          22   
48 Kosmetyczka Deuter          38   
49 Leki - Bandaż            6   
50 Leki - Plastry          24   
51 Leki - zestaw Stp-Asp-Nms-Ibp-Tbt (SANIT)          21   
52 Papier toaletowy nawilżany          20   
53 Pomadka ochronna do ust          11   
54 Ręcznik Fiord Nansen Tramp Light M          38   
55 Długopis żelowy          10   
56 Gaz pieprzowy S&W          63   
57 Gumki bungee          15   
58 Karabinczyk Quechua            4   
59 Kompas          50   
60 Książeczka GOT          25   
61 Linka 5m            6   
62 Mapa papierowa          50   
63 Notes Moleskine Hard          60   
64 Osobisty filtr wody Sawyer Mini          39   
65 Portfel          40   
66 Przybornik krawiecki          10   
67 Różaniec podróżny            5   
68 Słuchawki do telefonu          15   
69 Taśma naprawcza klejąca          18   
70 Woreczek na smartfona          15   
71 Worek na aparat          25   
72 Worek suchy Karrimor 5l          45   
73 Worek suchy Meteor orange 6l          28   
74 Worek suchy Osprey 12l          42   
75 Zapalniczka BIC Mini          11   
1696
1 Spodnie Columbia UltraLight long     265
2 Bokserki     52
3 Koszulka Mountain Hardwear     108
4 Buty Quechua Arpenaz 100 Mid     860
5 Skarpety Fjord Nansen Trek Kevlar     67
6 Okulary Orao Arenberg      24
7 Kijki Fizan Compact     320


Ta sama lista posortowana według wagi. Rzeczy na sobie, plecak z zawartością. 
Patelni i przyprawownika już nie ma.

L.p. Szlak Niebieski Graniczny 2016   7 808      1 696     
Buty Quechua Arpenaz 100 Mid     860
Kijki Fizan Compact     320
Spodnie Columbia UltraLight long     265
Koszulka Mountain Hardwear     108
Skarpety Fjord Nansen Trek Kevlar     67
Bokserki     52
Okulary Orao Arenberg      24
1 Namiot Coleman Darwin 2 (sypialnia, szpilki)     1 300   
2 Plecak Osprey Exos 38 (S)  2014        980   
3 Aparat fotograficzny Nikon D40 set        770   
4 Samopompa Thermarest Prolite        470   
5 Śpiwór Małachowski UL300II (M)        415   
6 Kartusz gazowy 230 Coleman        320   
7 Poncho Solognac 100        262   
8 Spodnie Jeantex (deszczówki)         240   
9 Polar Microtherm 4F        180   
10 Telefon ASUS Zenfone 2 Laser        144   
11 Koszulka Domyos termoaktywna            140   
12 Klapki Sports niebieskie        120   
13 Garnek MSR Titanium Kettle        118   
14 Latarka Convoy S2        117   
15 Kurtka Quechua Helium Wind 500        114   
16 Spodnie Columbia nylon short packable        114   
17 Koszulka bawełniana do spania        108   
18 Nóż Frosts 860        105   
19 Akumulator EN-EL 9        102   
20 Scyzoryk Victorinox Huntsman (mid)          97   
21 Palnik Providus+ FM300G             85   
22 Czołówka Petzl Tikka XP 2014 (120 lm)          85   
23 Getry Thermasilk          80   
24 Akumulator 18650          80   
25 Koszulka z długim rękawem Thermasilk          75   
26 Gaz pieprzowy S&W          63   
27 Notes Moleskine Hard          60   
28 Skarpety Fjord Nansen Hike Kevlar          57   
29 Slipki          50   
30 Kompas          50   
31 Mapa papierowa          50   
32 Worek suchy Karrimor 5l          45   
33 Worek suchy Osprey 12l          42   
34 Portfel          40   
35 Osobisty filtr wody Sawyer Mini          39   
36 Kosmetyczka Deuter          38   
37 Ręcznik Fiord Nansen Tramp Light M          38   
38 Bukłak Platypus Hoser 1,8 l.          37   
39 Skarpety bawełniane do spania          35   
40 Ładowarka Miller ML-102          33   
41 Wtyczka-ładowarka sieciowa USB 1A          33   
42 Buff Małachowski          30   
43 Worek suchy Meteor orange 6l          28   
44 Książeczka GOT          25   
45 Worek na aparat          25   
46 Leki - Plastry          24   
47 Kosm. Krem rumiankowy Kamill          22   
48 Kosm. Szczoteczka składana + Ajona          22   
49 Leki - zestaw Stp-Asp-Nms-Ibp-Tbt (SANIT)          21   
50 Chusta "czacha"          20   
51 Papier toaletowy nawilżany          20   
52 Łyżka Esbit Titanium składana          18   
53 Bateria AAA          18   
54 Kosm. Mydło Campsudus w płynie          18   
55 Taśma naprawcza klejąca          18   
56 Chusteczki jednorazowe - paczka          15   
57 Gumki bungee          15   
58 Słuchawki do telefonu          15   
59 Woreczek na smartfona          15   
60 Kosm. Deodorant micro          14   
61 Pomadka ochronna do ust          11   
62 Zapalniczka BIC Mini          11   
63 Kabelek biały USB-MicroUSB          10   
64 Długopis żelowy          10   
65 Przybornik krawiecki          10   
66 Torebka typu lyofil            9   
67 Ściereczka UL perforowana            7   
68 Leki - Bandaż            6   
69 Linka 5m            6   
70 Różaniec podróżny            5   
71 Karabinczyk Quechua            4   
72 Kosm. Durex            3   
73 Gąbka do naczyń            2   

Na liście posortowanej według wagi wyraźnie widać, że najcięższym elementem było pół (!) namiotu. Cały ważył 2911 gramów. Skłoniło mnie to do przemyśleń nad obniżeniem jego wagi, co przy zrezygnowaniu z opakowań i zastąpieniu pałąków fiberglasowych aluminiowymi oraz szpilek stalowych tytanowymi, dało wagę 2184 gramów! Różnica znacząca, bo aż 727 gramów! 
Na tym szlaku zrezygnowaliśmy jedynie z pokrowców - 156g mniej. 

Plecak i tak był bardzo lekki, ale przy tym zapewniał pełen komfort noszenia. Osprey Exos 38 to mój ulubieniec gdy pakuję się na lekko w dłuższą trasę.

Aparat fotograficzny... Bez niego w zasadzie na szlak nie wychodzę. Nie mam alternatywy, bo nie chcę pogarszać jakości zdjęć. A choć to staruszek (Nikon D40), to jednak jego dzieła mnie zadowalają. Na nic nowszego i lepszego jeszcze długo nie będzie mnie stać...

Pozostałe pozycje są lekkimi przedstawicielami w swoich kategoriach. 

Samopompę zabieram gdy nie sypiam sam, bo materacyk Neoair XLite mocno szeleści... Ponadto Małgosia korzystała także z samopompy, więc postanowiłem równać poziomy.

Śpiwór Małachowskiego - UL300II to majstersztyk i mój niekwestionowany ulubieniec. Nic lżejszego i lepszego na lato z przyległościami. Mały, lekki i ciepły. Może nieco szczupło skrojony, ale tego właśnie wymaga hołdowany przeze mnie minimalizm. O ile pozostałe elementy można jeszcze odchudzać, wymieniać na lżejsze czy mniejsze, o tyle ten śpiwór nie ma alternatywy. 

Szlak Niebieski Graniczny jest najdzikszym z szlaków długodystansowych w naszym kraju. Tereny przygraniczne do niedawna były obszarami chronionymi z powodów strategicznych, toteż ich odludność jeszcze dzisiaj jest zauważana. I choć granica ze Słowacją praktycznie nie istnieje, to wybierając się na ten szlak, trzeba przemyśleć kwestie bytowania - noclegi, zaopatrzenie, przygotowanie posiłków. Te właśnie elementy planowania uwzględniliśmy, zabierając mocną latarkę, solidny nóż, czy choćby gaz pieprzowy. No i sam namiot też dawał komfort w każdych warunkach.


Czego z listy nie użyłem.

Nigdy do końca nie wiadomo, czy każda pozycja zabrana będzie wykorzystana, czy będzie taka potrzeba, warunki, sytuacja. Wiadomo, że apteczka jest poza dyskusją, więc zabieram ją zawsze. Podobnie zestaw naprawczy - zawsze mieszka gdzieś w plecaku.
Ponadto, staram się nie sięgać po rzeczy mniej niż niezbędne, polegając na minimalizmie. 

Spodnie przeciwdeszczowe nie doczekały się ulewy. Na założenie polara też było za ciepło, choć momentami już na niego spoglądałem... ;-) Buff się nie przydał, zapasowe baterie do czołówki zostały nietknięte, powerbank (ładowarka Miller ML-102 + akumulator 18650) też nie musiały być użyte, podobnie mocna latarka - Convoy S2. Nawet mimo spotkania z niedźwiedziem, gaz pieprzowy nie wszedł do działań obronnych :)

Wędrowaliśmy dwa tygodnie, toteż rozsądnie było zabrać mały zapas wyposażenia, wiedząc po powrocie, że był tylko na wszelki wypadek. Bo ten - nigdy nie wiadomo kiedy się przydarzy...


Nowości, które się sprawdziły

Zdecydowana większość mojego wyposażenia była już ze mną na innych, wcześniejszych wędrówkach. Ale też znalazły się pozycje debiutujące na tej wędrówce, więc warto o nich wspomnieć.
Wyposażenie dobieram starannie, więc nie będzie akapitu z hasłem "...nie sprawdziły się". :)


Buty Quechua Arpenaz 100 Mid

Spodziewałem się deszczu i błota. W sumie to przez dwa tygodnie trudno liczyć wyłącznie na dni słoneczne... Zatem buty musiały znieść deszcz i mokry szlak. Dobrze by było, gdyby wyszły zwycięsko w starciu z mokrą trawą. I właśnie tak było! Jak na razie są to jedyne buty, które nie przemokły na mokrych łąkach, które przemierzaliśmy na kilku odcinkach. Pod tym względem rewelacja! Z tego powodu kupiłem drugą parę :)
Jednak jest coś, co w tych butach można poprawić, na szczęście własnym sumptem. 
Otóż w tych butach zastosowano dość cienką podeszwę i równie cienką wkładkę. Cierpi na tym komfort wędrowania po kamienistym szlaku. Jednak przy cenie 120 złotych, trudno wymagać więcej i ja to rozumiem. Zatem na dłuższą wędrówkę dobrze wymienić wkładki na nieco grubsze bądź twardsze i problem zostaje zmarginalizowany. 
Właśnie w drugiej parze tych butów przeszedłem w następnym sezonie po raz drugi Główny Szlak Beskidzki. 
Z innych wędrówek pamiętam też, gdy raz stopa z drąga zsunęła mi się w nurt rzeki i już niemal czułem przemakanie, które nie nastąpiło. Podobnie innym razem wdepnąłem w bagno po brzeg buta, widząc jak czarna gęsta maź pochłania moją obutą stopę. Po odruchowym wyszarpnięciu okazało się, że w bucie nadal sucho...! I właśnie za to lubię te buty :)


Namiot Coleman Darwin 2

Kupiłem go kiedyś na wyprzedaży z kosmetycznymi brakami. Jednak przy jego wadze niemal trzech kilo, jakoś nie kwapiłem się zabrać go w dłuższą trasę. Jednak Szlak Niebieski Graniczny był dla niego w sam raz, toteż mając świadomość że poniosę tylko połowę, zabrałem go.
Klasyczna kopułka samonośna z niewielkim przedsionkiem. Rozbija się go łatwo i szybko - zwłaszcza w dwie osoby. Nie jest może zbyt obszerny, ale i ja i Gosia nie przekraczamy minimalizmu także w kwestii wzrostu... :) Dla nas był wystarczający wewnątrz, choć plecaki trzeba było zgrabnie upchnąć po kątach w nogach. 
Podłoga pancerna, tropik odporny na deszcze. Można go wzorowo napiąć, więc i na wietrze nie łopocze. Wentylacja górna dwoma wywietrznikami, a dodatkowo opcja uchylenia wejścia. Pod sufitem pętelka na latarkę, po bokach dwie kieszonki. Słowem - to co trzeba i w dobrym wydaniu.
Odchudzony do 2184g. po intensywnych zabiegach, także i wagowo zadowala. 


Worki wodoszczelne

Zabezpieczenie przed wilgocią i organizacja ładunku w plecaku, - te dwa cele postawiłem workom wodoszczelnym.
W dwulitrowym Karrimorze mieszkała elektronika i zestawy naprawcze. 
Dwunastolitrowy Osprey zabezpieczał zmianę ubrania i w razie konieczności także śpiwór. Dodatkowo "robił" za poduszkę. :)
Sześciolitrowy Meteor to "pasza-bag" - mieścił w sobie jedzenie.


Podsumowanie

Szlak Niebieski Graniczny nie przedstawia trudności technicznych. Nie ma męczących podejść czy obciążających kolana zejść. Odcinek Bieszczadzki jest pośrodku, więc wędrując od kropki do kropki, przechodzi się go po dobrej rozgrzewce.
Oznakowanie szlaku w dużej mierze jest bardzo dobre, choć - jak wszędzie - zdarzają się odcinki, na których trzeba sięgnąć po mapę i "czuja". Za Ożenną w Beskidzie Niskim mieliśmy takie dylematy. Ale i mapa i czuj się wykazały :) Teraz już nie pamiętam wszystkich takich miejsc, ale kto się porywa na taki szlak, zapewne ma świadomość i doświadczenie wystarczające do nawigowania.
Na długich odcinkach znaki niebieskie są współbieżne z czerwonymi słowackimi. Jednak dość regularnie szlaki się rozchodzą do miejscowości w swoich krajach, bo znowu się połączyć. W Bieszczadach rozchodzą się na dobre. Zatem czujność wskazana.

Rzadziej niż na innych długich szlakach jest możliwość uzupełnienia zapasów - tak jedzenia jak i wody, choć źródła się trafiają, ale zbyt rzadko. Trzeba to uwzględnić przy planowaniu odcinków.
Wodę filtrowałem tylko raz - w Jasielu, bo z była zaczerpnięta ze strumienia za żeremiem bobrów. 

Do gotowania używaliśmy jednego palnika, do którego zabraliśmy dwa kartusze 230g. Przy skromnych możliwościach pozyskiwania wrzątku, zużyliśmy jeden z kartuszy. 

Oszczędzając prąd, udawało się doładowywać telefon w cywilizacji, bez konieczności używania powerbanka. Jednak jego posiadanie jest wskazane przy częstym spaniu w namiocie, no i w razie "W"... :) Na Szlaku Granicznym nie zawsze jest zasięg, a czasem tylko z Słowacji, więc wzorem wcześniejszych wędrówek, za dnia włączam tryb samolotowy, co wyraźnie ogranicza pobór prądu. Wieczorem włączam sieci i jeśli polski zasięg jest, załatwiam sprawy komunikacyjne i na noc znowu jestem off-line :)

W Beskidzie Niskim i w Bieszczadach podobno jest sporo niedźwiedzi. My mieliśmy tylko jedno niegroźne spotkanie, ale dla spokoju sumienia gaz (nie żel) pieprzowy warto zabrać. Wilków nie widzieliśmy, choć wiedzieliśmy że to ich siedliska, niemniej nie będę tu siał obaw, bo te zwierzęta jakoś ludziom w drogę nie wchodzą.

Na szlaku nie było niespodzianek, które by determinowały jakiś szczególny dobór wyposażenia. Trzeba uwzględnić załamania pogody - jak zawsze w przeciągu kilku dni. 
Trzeba pomyśleć o zapasach jedzenia i picia, więc jakąś żelazną rezerwę na pozaplanowy nocleg czy kiblowanie w razie zlewy trzeba mieć, choć z głodu się w jeden dzień nie pada...
Namiot lepiej by był sprawdzony, bo na szlaku często pod najbliższy dach jest daleko...
Beskid Niski bywa śliski ;-) więc buty na mokre warunki też się przydadzą. 

No i wyposażenie turystyczne też musi swoje wytrzymać, bo po drodze sklepów z branży jak na lekarstwo. Jedynie Ustrzyki Dolne coś mogą poratować.

Sprzętowo Szlak Niebieski Graniczny nie jest mniej czy bardziej wymagający od innych długich szlaków. Cztery mapy załatwiają sprawę -- Beskid Niski, Bieszczady (te dwie mapy miałem, ale kupiłem nowe wydania), Pogórze Przemyskie i Góry Sanocko-Turczanskie, oraz Okolice Rzeszowa - część południowa.

No to - pakować się! :)





Minęły dwa lata... :)



Po dwóch latach ponownie stanęliśmy przed miejscem, gdzie wcześniej przerwaliśmy wędrówkę, czyli w Teleśnicy Oszwarowej. Plecaki spakowane, reszta na sobie.

Czas zatem na podsumowanie sprzętowe.



Diagram interaktywny - kliknij na elemencie by poznać jego opis i wagę.





Na diagramie brak jest kilku elementów:
Butów i klapek, spodni, skarpetek, czapki, kijków, śpiwora (był pożyczony), palnika (tak mały, że nie zauważyłem że został obok), aparatu fotograficznego i portfela.

Z kolei namiot jest podzielony na dwie części, bo był niesiony na spółkę. Kartusze z gazem też były do wspólnego użycia.



Lista sprzętowa.

L.p. Gear Niebieski 2018   8 850      þ
1 Kurtka Quechua Rain Cut half zip           175   
2 Spodnie krótkie Columbia nylon packable           105   
3 Getry Thermasilk             80   
4 Polar Microtherm 4F           180   
5 Koszula TNF long krata           246   
6 Slipki             50   
7 Koszulka Quechua ultralekka black             94   
8 Koszulka bawełniana do spania           108   
9 Klapki Kubota UL           122   
10 Skarpety Quechua Arpenaz 50 Mid             29   
11 Skarpety Columbia Trekker             65   
12 Buff Małachowski             30   
13 Poncho Solognac 100           262   
14 Plecak Osprey Exos 38 (S)  2014           980   
15 Szpilki tytanowe             55   
16 Namiot Coleman Darwin 2        2 185   
17 Poduszka dmuchana Marmot Strato Pillow             43   
18 Samopompa Thermarest Prolite           470   
19 Śpiwór Małachowski UL500II (M)           700   
20 Gąbka do naczyń               2   
21 Serweta medyczna               8   
22 Łyżka Esbit Titanium składana             18   
23 Palnik BRS-3000T             25   
24 Bukłak Platypus Hoser 1,8 l.             37   
25 Garnek MSR Titanium Kettle           118   
26 Garnek Sistema zamykany "Owsianka"           136   
27 Kartusz gazowy 230 Coleman           320   
28 Nóż Victorinox do pomidorów 11cm             28   
29 Scyzoryk Victorinox Outrider           135   
30 Kabelek Xiaomi USB-MicroUSB               8   
31 Bateria AAA             27   
32 Wtyczka-ładowarka sieciowa USB 1A             33   
33 Akumulator EN-EL 9           102   
34 Telefon ASUS Zenfone 2 Laser           144   
35 PowerBank Xiaomi 10.000 mAh           204   
36 Aparat fotograficzny Nikon D40 set 18-55           780   
37 Latarka Nitecore Tube             10   
38 Czołówka Petzl Actik 2017 (300 lm)             85   
39 Kosm. Durex               3   
40 Kosm. Shower Gel               8   
41 Pomadka ochronna do ust             11   
42 Kosm. Deodorant micro             14   
43 Chusteczki jednorazowe - paczka             15   
44 Kosm. Balsam do stóp             18   
45 Kosm. Mydło Campsudus w płynie             18   
46 Leki - Diclac micro             18   
47 Papier toaletowy nawilżany             20   
48 Leki - zestaw Stp-Asp-Nms-Ibp-Tbt (SANIT)             21   
49 Kosm. Krem rumiankowy Kamill             22   
50 Kosm. Szczoteczka składana + Ajona             22   
51 Leki - Plastry             24   
52 Kosmetyczka Deuter             38   
53 Ręcznik FN Tramp Light M szybkoschnący             38   
54 Worek suchy Karrimor 2l             30   
55 Worek suchy chiński 8l             32   
56 Worek suchy Sea to Summit 8l             35   
57 Worek suchy Osprey 12l             42   
58 Karabinczyk Quechua               4   
59 Linka 5m               6   
60 Przybornik krawiecki             10   
61 Zapalniczka Cricket Mini             10   
62 Zapalniczka BIC Mini             11   
63 Taśma naprawcza klejąca             18   
64 Mapa papierowa           100   
65 Gaz pieprzowy S&W             63   
Na sobie 1785
1 Spodnie Columbia UltraLight long     265
2 Bokserki     52
3 Koszulka Quechua termoaktywna     112
4 Buty Quechua Arpenaz 100 Mid     860
5 Skarpety Fjord Nansen Hike Kevlar     57
6 Okulary Orao Arenberg      24
7 Czapka z daszkiem     55
8 Kijki Fizan Compact     320
9 Portfel     40




Ta sama tabela uszeregowana według wagi. 

Pozycje najwyżej - noszone na sobie - nie posortowałem... :(

L.p. Gear Niebieski 2018   8 850      þ
1 Spodnie Columbia UltraLight long     265
2 Bokserki     52
3 Koszulka Quechua termoaktywna     112
4 Buty Quechua Arpenaz 100 Mid     860
5 Skarpety Fjord Nansen Hike Kevlar     57
6 Okulary Orao Arenberg      24
7 Czapka z daszkiem     55
8 Kijki Fizan Compact     320
9 Portfel     40
1 Namiot Coleman Darwin 2        2 185   
2 Plecak Osprey Exos 38 (S)  2014           980   
3 Aparat fotograficzny Nikon D40 set 18-55           780   
4 Śpiwór Małachowski UL500II (M)           700   
5 Samopompa Thermarest Prolite           470   
6 Kartusz gazowy 230 Coleman           320   
7 Poncho Solognac 100           262   
8 Koszula TNF long krata           246   
9 PowerBank Xiaomi 10.000 mAh           204   
10 Polar Microtherm 4F           180   
11 Kurtka Quechua Rain Cut half zip           175   
12 Telefon ASUS Zenfone 2 Laser           144   
13 Garnek Sistema zamykany "Owsianka"           136   
14 Scyzoryk Victorinox Outrider           135   
15 Klapki Kubota UL           122   
16 Garnek MSR Titanium Kettle           118   
17 Koszulka bawełniana do spania           108   
18 Spodnie krótkie Columbia nylon packable           105   
19 Akumulator EN-EL 9           102   
20 Mapa papierowa           100   
21 Koszulka Quechua ultralekka black             94   
22 Czołówka Petzl Actik 2017 (300 lm)             85   
23 Getry Thermasilk             80   
24 Skarpety Columbia Trekker             65   
25 Gaz pieprzowy S&W             63   
26 Szpilki tytanowe             55   
27 Slipki             50   
28 Poduszka dmuchana Marmot Strato Pillow             43   
29 Worek suchy Osprey 12l             42   
30 Kosmetyczka Deuter             38   
31 Ręcznik FN Tramp Light M szybkoschnący             38   
32 Bukłak Platypus Hoser 1,8 l.             37   
33 Worek suchy Sea to Summit 8l             35   
34 Wtyczka-ładowarka sieciowa USB 1A             33   
35 Worek suchy chiński 8l             32   
36 Buff Małachowski             30   
37 Worek suchy Karrimor 2l             30   
38 Skarpety Quechua Arpenaz 50 Mid             29   
39 Nóż Victorinox do pomidorów 11cm             28   
40 Bateria AAA             27   
41 Palnik BRS-3000T             25   
42 Leki - Plastry             24   
43 Kosm. Krem rumiankowy Kamill             22   
44 Kosm. Szczoteczka składana + Ajona             22   
45 Leki - Stp-Asp-Nms-Ibp-Tbt (SANIT)             21   
46 Papier toaletowy nawilżany             20   
47 Łyżka Esbit Titanium składana             18   
48 Kosm. Balsam do stóp             18   
49 Kosm. Mydło Campsudus w płynie             18   
50 Leki - Diclac micro             18   
51 Taśma naprawcza klejąca             18   
52 Chusteczki jednorazowe - paczka             15   
53 Kosm. Deodorant micro             14   
54 Pomadka ochronna do ust             11   
55 Zapalniczka BIC Mini             11   
56 Latarka Nitecore Tube             10   
57 Przybornik krawiecki             10   
58 Zapalniczka Cricket Mini             10   
59 Serweta medyczna               8   
60 Kabelek Xiaomi USB-MicroUSB               8   
61 Kosm. Shower Gel               8   
62 Linka 5m               6   
63 Karabinczyk Quechua               4   
64 Kosm. Durex               3   
65 Gąbka do naczyń               2   



Porównując listę do tej sprzed dwóch lat, widać zaskakująco niewielkie zmiany.
W zasadzie trzon pozostał, choć zamiast lżejszego śpiwora (Małachowski UL300II) zabrałem cieplejszy (Małachowski UL500II), wyruszając półtora miesiąca wcześniej niż poprzednio, bo faktycznie - dwie noce były chłodne.





Gdyby z powyższej listy odliczyć z namiotu kilogram - sypialnię niosła Gosia, to waga wyposażenia byłaby niemal identyczna. Zamiast spodni przeciwdeszczowych - koszula. Wcześniej miałem mocną latarkę i cięższy nóż (to pewnie na niedźwiedzie ;-) ), za to zabrałem powerbank.
Zabrałem lżejszy palnik, zrezygnowałem z notatnika i książeczki GOT, ale zabrałem garnek "Owsianka".

W sumie wychodzi na to, że nie chciałem przekroczyć wagi poprzedniego wyposażenia.





Przydatność elementów po analizie.


Po powrocie, wypakowując plecak, analizowałem co się sprawdziło, co można jeszcze wymienić na lżejsze / lepsze, a co nie weszło do użycia.

Nie założyłem ani razu kurtki RainCut - pogoda dopisała. Kurtka miała być przydatna przy czynnościach biwakowych, kiedy poncho jest mniej wygodne.




Krótkich spodenek nie założyłem. W ramach ochrony przed kleszczami chodziłem w długich spodniach, które dawało się podwinąć nad kolana.




Polar nie zanotował niskiej temperatury przy której chciałby mnie ogrzać. Wieczorami wystarczała koszula.




Buff niemal zapomniany, nie ujrzał światła dziennego.




Powerbank był na zapas, ale było się gdzie doładowywać na bieżąco.
Zresztą smyrfon większość czasu był przełączony na tryb odrzutowy ;-) (samolotowy).




Apteczka i zestaw naprawczy były zabrane na wszelki wypadek. Nie nastąpił ani wszelki ani wypadek ;-) :)




W sumie kilogram wyposażenia mógłbym zostawić w domu, ale każdy z tych elementów mógł wejść do pracy w całkiem normalnych okolicznościach.
Nie uważam zatem, że taszczyłem je niepotrzebnie, bo na innych wędrówkach te elementy bywały używane.




Co można jeszcze wymienić, odchudzić, powybrzydzać ;-)


Namiot - niewątpliwie są pozycje lżejsze niż Coleman Darwin 2, który po maksymalnym odchudzeniu ważył w całości 2.214 gramów, mimo zabrania pokrowców na sypialnię, stelaż i szpilki. Bez nich byłoby jeszcze ciut lżej.








Aparat fotograficzny Nikon D40 + 18-55... Przerażające 880g z zapasowymi akumulatorami. Jak on podnosi wagę całości! Dylemat nierozwiązywalny, bo nie ma jeszcze mojego ideału. Zatem ten pozostanie pewnie na dożywocie. Jego albo moje... ;-)




Smyrfon ASUS Zenfone 2 - GPS nie działa, a raczej łapie fixa po kilku minutach, czasem i kilkanaście nie wystarcza. Akumulator ma już połowę pojemności. Powerbank zabrałem właśnie dlatego... No i co? No i nic...!




Garnek "Owsianka" - superpraktyczny, ale ta waga... Całe 136 gramów zmusza mnie do ciągłych poszukiwań...




No a reszta już na tyle lekka, że ciężko by było zaoszczędzić pojedyncze gramy...



Nie wspomniałem o plecaku, bo jego wygoda góruje nad wagą. Osprey Exos 38 - zaledwie (a może aż) 980g.- mój wierny i lekki przyjaciel wędrówek :)




I jeszcze ciekawostka. Zabrałem buty Quechua Arpenaz 100 Mid. Dobra wodoodporność na przewidywane mokre warunki. Nie dość, że było w sumie sucho, to zabrałem tę drugą - starszą parę ze standardowymi wkładkami i dziwiłem się, że tak twardo mi się w nich idzie.
A to były nie te buty i nie te wkładki... Ale daliśmy radę! :)




Skarpety Fjord Nansen Hike Kevlar - kolejna para, która z Trek Kevlar obeszła ze mną wszystkie dłuższe szlaki. I nie chcę nic innego :)




Świetnie się spisały worki wodoodporne, a zwłaszcza Sea to Summit 8l i Osprey 12l. Nad nimi zapakowałem bukłak Platypus, który lekko już puścił na zgrzewie blisko zakrętki. I tak kropla po kropli sączyły się do wnętrza plecaka, podobnie zresztą jak poprzedniego roku na Baraniej Górze. Jednak ani śpiwór ani zmiana ubrania nie zamokły, z czego bardzo się cieszyłem wieczorem, kiedy na suszenie byłoby zbyt późno. Jedynie samopompa była mokra z wierzchu, bo mieszkała w swoim zwykłym woreczku, ale po przetarciu jej suchą ściereczką, nie było problemu. Natomiast chiński "pasza bag" puścił wilgoć do środka, jednak całe żarełko i tak było w swoich opakowaniach.






Nóż do warzyw Victorinox także się sprawdził. Niesamowicie ostry, kroił i smarował jak po maśle ;-) Zawinięty w serwetkę z ostrzem zabezpieczonym grubszą folią aluminiową z jogurtu, był zawsze pod ręką i w działaniach biwakowych wiódł prym.




Niczego nie zepsułem :) Całość wyposażenia wróciła w stanie pierwotnym. Jedynie siatka w delikatnych kieszeniach plecaka powoli wykazuje dalsze ślady zużycia.

Zużycie gazu - jeden kartusz 230 i połowa 100. No ale było sporo gotowania wody do picia i podgrzewania do umycia. A że kartusze sam napełniam, to nie musieliśmy oszczędzać.





Jakaś konkluzja...?

A i owszem!

Dobre przygotowanie to podstawa!
Stwórz listę sprzętową z zaznaczeniem wagi każdego elementu i całości.
Bierz co absolutnie niezbędne i dodatkowe minimum na wszelki wypadek.
Nowości sprawdzaj na wyjściach weekendowych, na długie trasy bierz rzeczy sprawdzone.
Analizuj co nie było używane i odhaczaj po powrocie na liście.
Wędruj z uśmiechem! :)

A ja już mam listę na kolejny szlak :)


_

2 komentarze:

  1. Niskie ukłony, Jacku, za to podsumowanie. Zapomniałem, że datujesz wstecznie, więc dopiero teraz przeczytałem ten post-uzupełnienie. Taka moja mała sugestia, że może warto dodać Szlak Niebieski Graniczny (Karpacki) do menu (mam na myśli to z czerwonymi odsyłaczami, gdzie są inne szlaki długodystansowe; przy okazji można i nowe przejście GSB tam wrzucić). Analogicznie warto uzupełnić stronę "Listy sprzętu na wędrówki" o wpisy z tych dwóch przejść. Jeśli datujesz chronologicznie (rozumiem zamysł), to ciekawą opcją byłoby dodanie statycznej strony - coś a la lista zmian / nowości (tak aby nie szukać po całym blogu) [ja wiedziałem, bo sam Ci o to trułem ;) ale wiesz]. Wybacz, że się czepiam (w dobrej wierze), ale czytając "Nie ma męczących podejść czy obciążających kolana zejść" muszę Ci przypomnieć Jaworzynę Konieczniańską (wschodnia część) ;P (ale byłaby jazda po/w deszczu, heh). "Kosm. Durex" chyba przejdzie do legendy (kosm...ate historie mi się wyobraziły ;P). Odnośnie telefonu - ja wyłączałem (też dobry patent :D). Dla potomnych zostawię tu jeszcze info, że sklep w Ożennej to już historia (aczkolwiek mam cichą nadzieję, że to przejściowe i na przyszły sezon będzie reaktywacja, bo znowu się tam mam zamiar wybrać - ech, ten szlak...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michale - to ja dziękuję :)
      Wpis powstał na Twoje wyraźne życzenie (dzięki za przypominanie się) i ustawiłem go zgodnie z chronologią zdarzeń. Odpowiedź zaś na przypomnienie napisałem w wątku w którym Ty pisałeś, licząc, że dostaniesz powiadomienie o odpowiedzi na Twój post.

      Chronologia według mnie jest bardzo rozsądna, bo porządkuje wpisy zgodnie z datami zakończenia wędrówek czy przeprowadzenia testu. Dlatego też, uzupełniając opisywanie moich włóczęg z sezonu, niektóre z nich pojawią się wcześniej niż ostatni wpis.
      Wiem, - najlepiej by było pisać na bieżąco, ale i wolę maszerować gdy są warunki, a i leniwy do pisania jestem, nie chcąc tego robić byle jak... ;-) Teraz przy deszczach, chłodzie i zmianie czasu, mam okazję posiedzieć za klawiaturą i uzupełniać opisy wędrówek. Choć dzisiaj mimo zimna, wiatru i lekkiego śniegu, nie mogłem się oprzeć wyjściu do Urbanka :)

      Uzupełniłem menu. Zapomniałem jak się to robi, aż niechcący spojrzałem na jedną opcję edycyjną i pamięć wróciła :) Zrobione. Może nie wszystko, ale menu na stronie głównej - tak. Reszta "under construction" :) Ze statyczną stroną typu "ostatnio dodane", to muszę się trochę dokształcić. A wtedy powinna powstać.

      Kosm. Durex zwykle wywalałem ze spisu, by nie budzić skojarzeń, aż wreszcie zapomniałem i się ujawniła :) A ma to być patent survivalowy - w parze ze skarpetką może robić za zbiornik na wodę, też za opakowanie wodoodporne, jakieś inne patenty, no i zgodnie z przeznaczeniem... Sprawdzę datę przydatności do użycia... ;-)

      No to zabieram się za uzupełnianie bloga, raz jeszcze dzięki za sugestie i dobre słowa.

      Pozdrawiam i do spotkania na szlaku!

      Usuń