Przeglądając moje jednodniówki, regularnie napotykacie moje wędrówki do "Urbanka".
Nie będę opisywać mojej drogi tam i z powrotem, bo niewiele się tu zmienia. Znane miejsca, krajobrazy, nawet pogoda się powtarza.
Dzisiaj poszedłem standardową, najkrótszą trasą, wracałem zaś przez Szpilówkę, Piekarską i Cygierki.
Zobaczcie sami... :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz